A miało być opalanie…

Zanim wprowadziliśmy się do Gdańska, wizja mieszkania nad morzem wydawała się cudowna! Wyobrażaliśmy sobie te romantyczne spacery wieczorową porą i przyjemne weekendowe opalanie… Jak się okazało, w praktyce w cale nie jest to takie łatwe. W pogoni codziennych spraw morze często wydaje się dużo odleglejsze i nie łatwo jest je odwiedzić. Zgodnie z zasadą: „Kto […]

Continue Reading

„Przytyło nam się po ślubie”

Chyba nie będę specjalnym przypadkiem jak powiem „Przytyło mi się po ślubie”. Ba! Nie tylko mi. Z mojego męża też zrobił się niezły pączek. Pamiętam ten wieczór, gdy wylegując się przeglądaliśmy świeżo otrzymane zdjęcia ze ślubu znajomych.. Totalnie nieświadomi stwierdzając jak to źle wyszliśmy..tu też.. i tu.. Doznaliśmy szoku.. że, JEDNAK tony chipsów, hektolitry wina […]

Continue Reading