Planuj!

Nigdy nie mogłam zrozumieć jak ON czyta gazety.

Gdy w moje ręce dostaje się nowe czasopismo, potrafię przejrzeć całe w minutę. Po tym czasie znam już wszystkie warte uwagi artykuły i co najmniej kilka ciekawych nagłówków czy ciekawostek!

A Eryk? Strona po stronie. I to nie przegląda. Czyta! Po kolei, artykuł za artykułem. I wiecie co? W wielu rzeczach jest taki dokładny!

Fakt, że jesteśmy inni pozytywnie wpływa na nasz związek, bo możemy się od siebie wiele uczyć. Ale tu nie o tym!

Niestety bądź stety muszę stwierdzić, że właśnie ON, swoją dokładnością pomaga nam w podtrzymywaniu motywacji. W jaki sposób?

 

PLANOWANIE!

Nasze treningi nie wyglądają jak moje czytanie gazety 🙂 Są dokładnie zaplanowane! Ci którzy znają nas bliżej, dobrze wiedzą, że Eryk uwielbia tabelki 🙂 Prowadzimy wspólnie jedną taką treningową! Odznaczamy po klei wykonanie treningu. Widzimy również, co nas czeka i możemy psychicznie nastawić się na kolejne kilometry. A co najważniejsze, dzięki temu udaje nam się wykonywać treningi regularnie!

Świetne jest również wcześniejsze planowanie wydarzeń sportowych! Świadomość zmniejszających się ilości treningów do takiego wydarzenia bardzo napędza i motywuje! Wyobrażacie sobie odpuszczenie treningu z powodu głupiego deszczu tydzień przed zawodami? My nie!

Zostało nam jeszcze kilka startów w tym roku :

19 sierpień – Hero Run w Ogrodniczkach. To pierwszy bieg w którym weźmiemy udział w moich rodzinnych okolicach. Pochodzę z Białegostoku i Ogrodniczki  kojarzyły mi się z porą zimową i zjazdami z dzikich górek na sankach czy oponach. Także spodziewamy się licznych podbiegów! Nie mogliśmy tego przegapić! Do pokonania będzie 7 km i około 35 przeszkód! Już zacieramy rączki!

Przy okazji uda nam się odwiedzić rodzinę i znajomych. Zapowiada się świetny weekend!

17 wrzesień – Spróbujemy swoich sił po raz pierwszy w biegu Survival Race. Wybraliśmy formułę 12 kmi(50 przeszkód). Jesteśmy ciekawi naszych wrażeń, ale oglądając poprzednie relacje – zapowiada się extra wyzwanie!

22 październik – Eryk postanowił, że w wieku 30 lat pokona półmaraton. A, że nie lubi sobie ułatwiać , postanowił zrobić to z przeszkodami i na górzystych terenach –Runmageddon Hardcore (21 km, 70 przeszkód). Już jestem z niego dumna, ale dopiero pokaże na co go stać 🙂 Mi jeszcze trochę zostało do 30stki 😛 więc podejmę inne wyzwanie. Dzień wcześniej Runmageddon Rekrut (6 km, 30 przeszkód).

18 listopad – Na przyjemne zakończenie sezonu Biegun Strzał z liścia! Trójmiejski bieg, który chyba jeszcze nie jest tak doceniany jak powinien! Jego formuła jest ciekawa, bo podczas biegu decydujesz ile biegniesz. W tym roku braliśmy udział w 2 edycjach. Każda lepsza od poprzedniej. Jesteśmy ciekawi czym organizatorzy zaskoczą nas tym razem. Relacja z poprzedniej edycji (tu).

 

To nasze małe biegowe plany. Już powoli zaczynamy planować kolejny rok.

Na którym z tych biegów przybijemy z Tobą piątkę?

 

Poniżej kilka naszych wspomnień z poprzednich biegów! Może to Was zachęci 🙂

Mrs Kędziorki

You may also like

1 komentarz

  1. Ꮋi there very nice blog!! Man .. Beautiful .. Wonderful ..

    I will ƅookmark your blog and take the feeds additionalⅼy?
    I am happy to find a lot of useful information right here within the submit, we want work out
    more techniqueѕ on this regaгd, thanks for sharing.
    . . . . .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *