To uzależnienie!

Ahh czas się do tego przyznać! Oficjalnie jestem uzależniona od pancake-ów! Powiem szczerze, że miałam taki moment, że z przyjemnością jadłabym je prawie codziennie! Powstrzymywała mnie jedynie świadomość, że będę musiała je spalić a nie zawsze miałam to w planach 😛 Dlaczego tak je lubię? Po pierwsze są po prostu przepyszne! Po drugie są przepyszne […]

Continue Reading

Biegun Twoich możliwości cz.2

Od rana panowała pozytywnie napięta atmosfera. Tak, wreszcie nastał ten dzień! Dzień zmagań z własnymi słabościami na Biegunie! Eryk biegał po domku, nerwowo szukając koszulki w której miał biec(oczywiście tylko żony wiedzą, gdzie chowają się takie rzeczy). Ja przygotowywałam śniadanie. Nawet jajecznica w dniu startu smakuje jakoś inaczej, chodź żołądek ściska i nie tak łatwo […]

Continue Reading

Rodos – co ciekawego?

Wakacje! Czujecie ten klimat? Wybraliśmy się w malownicze tereny wysypy Rodos! To nasz pierwszy pobyt w tym miejscu! Wynajeliśmy więc mały zgrabny samochód i pojechaliśmy zwiedzać okolicę.   Na początku ruszyliśmy w południowym kierunku wyspy. Odwiedziliśmy plażę Prasonis. Jest to miejse gdzie stykają się  dwa morza: Egejskie i Śródziemne. Pomiędzy nimi znajduje się plaża która […]

Continue Reading

Sport a wakacje!

Wakacje to chyba dla wszystkich wyczekiwany czas. Czas wycieczek i oderwania się od codziennych spraw i obowiązków. Czas totalnego restu w głowie. Często jednak dla osób trenujących jakiś rodzaj sportu jest to trochę kłopotliwy okres. Jak pogodzić wcześniej zaplanowane treningi? Jak nie zaprzepaścić swojej dotychczasowej pracy? Teraz my stoimy przed takim dylematem. Ruszamy w piękne […]

Continue Reading

Dlaczego biegać w dwójkę?

Wracając z pracy często stoję w korkach, mam czas na obserwację i przemyślenia. I jestem pod wrażeniem…na ulicach po prostu roi się od biegaczy! Biegacze są przeróżni. Od młodych kobiet po dobrze zbudowanych mężczyzn. Coraz częściej widać też osoby dużo starsze. To szczególnie robi na mnie wrażenie! Wiele osób dołącza do różnych grup biegowych. Super […]

Continue Reading

„Przytyło nam się po ślubie”

Chyba nie będę specjalnym przypadkiem jak powiem „Przytyło mi się po ślubie”. Ba! Nie tylko mi. Z mojego męża też zrobił się niezły pączek. Pamiętam ten wieczór, gdy wylegując się przeglądaliśmy świeżo otrzymane zdjęcia ze ślubu znajomych.. Totalnie nieświadomi stwierdzając jak to źle wyszliśmy..tu też.. i tu.. Doznaliśmy szoku.. że, JEDNAK tony chipsów, hektolitry wina […]

Continue Reading