Morze, morze i gacie piachu czyli Runmageddon Gdańsk!

Runmageddon Gdańsk

Ostatnio narzekałam Erykowi, że lato się kończy, a my mieszkając w Gdańsku tak mało byliśmy nad morzem. Oficjalnie przepraszam za moje narzekanie! Anuluje wszystko co powiedziałam w tamtej chwili! Morze, morze i jeszcze raz morze, do tego morska bryza, mokre gacie i tony piasku. To wszystko otrzymaliśmy w pakiecie na Gdańskim Runmageddonie! Ok, wygrali! Oboje […]

Continue Reading