Zaczynam 3 trymestr – co mnie czeka?

3 trymestr

Ok. Zapinam pasy i startujemy! Zaczynam 3 trymestr ciąży. Zapowiada się bardzo ekhm…’ekscytująco’? To może nie być dobre określenie. Co mnie czeka? Czego się spodziewać?

Zadyszka? Przecież dopiero wstałaś z łóżka. Naciągasz bluzkę na brzuszek i ruszasz do łazienki. Patrzysz w lusterko ze zdziwieniem, że worki pod oczami mogą być, aż tak duże. W lusterku zerkasz na swoje stopy. Kostek dalej nie widać. Uf, udało się ubrać, ale wciśnięcie się w dopasowane legginsy to już niezły trening. Teraz cel- śniadanie. Jednak, co by tu zjeść, by nie poczuć zgagi? (…) – nie, to nie moje słowa. To moje wyobrażenie 3 trymestru, które wynikła z opowiadań doświadczonych już mam i ich historii.

Ustalmy jedną rzecz, nie należę do tak zwanych “narzekaczek”. Raczej bywam z tych akceptujących sytuację. Mimo, że ciąża to piękny czas, to jednak nadchodzący 3 trymestr wcale nie napawa szczególnie optymizmem. Obecnie czuję się wciąż rewelacyjnie, ale osobiście wolę nastawić się na najgorsze. W ostateczności mogę jedynie zaskoczyć się pozytywnie.

Poród

Wiecie co jest najbardziej przerażające w 3 trymestrze? TO, ŻE NIE MA KOLEJNEGO. A ten etap na pewno SKOŃCZY SIĘ PORODEM!

To jednocześnie ekscytująca i przerażająca myśl w jednym! Coś jak stres przed egzaminem, który wiesz, że musisz napisać, ale jeszcze nie nauczyłaś się do końca i chciałabyś odwlec to w czasie. Pocieszający jest fakt, że podobno większość kobiet ma już tak dość ogromnego brzuszka, że marzą o tym, by urodzić i pozbyć się go. Czekam więc na ten moment i uczucie, a na razie głaszczę brzuszek w nadziei, że szybko nie urośnie.

Szkoła rodzenia

Jak już mowa o porodzie, to również warto nauczyć się jak to robić. Mam wiele oczekiwań od szkoły rodzenia, gdyż czuję się totalnie zielona w tym temacie. W ogóle, to jest jakaś teoria rodzenia? Czy to, aby na pewno da się zaplanować? Mam małe wątpliwości, ale bardzo cieszę się, na te szkołę i to, że będziemy w tym uczestniczyć razem z Erykiem.

Obecnie jesteśmy po pierwszym spotkaniu i zapowiada się na prawdę ciekawie. Atmosfera jest genialna! Eryk mnie rozbawia i świetnie rozładowuje napięcie, choć mam wrażenie, że dopiero tam do niego doszło, co tak na prawdę się wydarzy. Bardzo podoba mi się, że wszystko opiera się na głowie, pozytywnym myśleniu i afirmacjach. Jestem w tym całkiem niezła, więc może już zacznę wizualizować najprzyjemniejszą wersję porodu.

Główką w dół

Według “mądrych książek” o tematyce macierzyństwa, już niedługo dziecko przewróci się główką w dół. Swoją drogą, zastanawialiście się kiedyś jakie to ciekawe, że dziecko spędzi tak długi czas? GŁOWĄ W DÓŁ! I w cale nie będzie kręcić mu się w głowie. Mi na samą myśl robi się słabo, a te małe brzdące tak śpią, jedzą i spędzają cały czas. Czasem, żałuje, że nie mam jakiegoś podglądu na tego malucha w środku.

Największy wzrost

Wyobraźcie sobie moją minę, jak dowiedziałam się, że 3 trymestr to właśnie ten moment w którym zaczyna się największy wzrost dziecka i brzuszka. Rozumiecie to? Ale jak to? Może być jeszcze większy? Jak dla mnie to już jest całkiem spory i zaczyna robić się niewygodnie. Aż, strach pomyśleć co będzie na koniec 9 miesiąca. Pocieszający jest fakt, że w tym trymestrze brzuszek w końcu się zatrzyma i maluszek powie: STOP – wychodzę!

Dolegliwości

Każdy etap ciąży niesie ze sobą te fajne jak i troszkę gorsze momenty. Niestety ciąża wiąże się też z dolegliwościami, które między innymi zawarłam w opisie na początku. Zapowiada się kumulacja doznań.

Warto przygotować się na:

  • obrzęki nóg
  • bóle kręgosłupa
  • uczucie zmęczenia
  • skurcze przepowiadające
  • bezsenność
  • trudności z oddychaniem
  • częste oddawania moczu
  • zgaga
  • zaparcia

Jestem bardzo ciekawa, co szczególnie będzie mi doskwierało i czy będzie to bardzo uciążliwe. Chciałabym, by moje obecne samopoczucie zostało na długo!

Może być ciężko, ale to już ostatnia prosta. Mam zamiar 3trymestr przywitać z uśmiechem i skupiać się na pozytywach! Co by się nie działo, to po prostu nie możemy się doczekać, by przytulić już nasze maleństwo. Wyskakuj maluszku!

Polecam również Jadłospis przyszłej mamy lub Moja aktywność – 2 trymestr.

You may also like

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *